Historia Kresów

Kolejny czekista w Birczy

Kolejny „czekista” który bronił Birczy w styczniu 1946 r.

Por. Witold Grabarczyk, dowódca kompanii moździerzy. To ogień z moździerzy dowodzonego przez tego „czekistę” (wg opinii niektórych znawców z Warszawy) zadecydował o sukcesie obrony Birczy.

Kim on był?

 

Kronika Birczy

Według autorów zdjęcia z tablicy na Grobie Nieznanego Żołnierza nazwy Bircza Matka Boska Kalwaryjska też chyba była „czekistą” bo to Jej zawierzono życie mieszkańców podczas napadu.

Wkrótce opublikuje dla autorów tezy o „czekistowskiej” obronie Birczy jeszcze inne ciekawe dokumenty

Fragment Kroniki Birczy. Można się z niego zorientować jak to „czekiści” bronili miasteczka.

 

„…Następnie wpadli do apteki i zabrali potrzebne lekarstwa. Aptekarz wraz z rodziną w ostatniej chwili uciekł przez okno. Na drugi dzień Ukraińcy powiedzieli do Niemców [chodzi o napad jeszcze w 1944 roku, przed wkroczeniem Sowietów-AZ], że to Polacy napadli na Birczę i te wszystkie rzeczy zabrali. Myśleli, że Niemcy będą się mścić na Polakach.

 

Historia Warty

Pod tym linkiem są zdjęcia i opis czym było zgrupowanie „Warta”. Podkreślam wielu żołnierzy tego oddziału działało w milicji i nie walczyli oni nigdy na terenie Przemyskiego z WP ani milicją, bo tam byli „swoi”. Podaję to dla celów edukacyjnych (po naciśnięciu na fotografie otwiera się plik dziesiątek zdjęć z opisami)

 

http://ipn.gov.pl/ftp/wystawy/akcja_burza/html/wzgrupowaniuwarta.html

 

Atak na Birczę w relacji napastnika

Atak na Birczę w zeznaniach jednego z dowódców sotni

Publikuje fragment protokołu przesłuchania (i jednocześnie oskarżenia) Włodzimierza Szczygielskiego „Burłaka” jednego z dowódców sotni UPA ze zbiorów IPN w Rzeszowie (posiadam poświadczone kopie).

Cytat na dole strony : „…W dniu 6-7 stycznia 1946 r. na polecenie „Konyka” wspólnie z sotnią „Hromenki”, „Łastiwki” i „Jara” dokonał napadu zbrojnego na miasteczko Bircza pow. Przemyśl, który to napad miał na celu zlikwidowanie placówki WP, UB i MO, spalić miasto, jak również wystrzelać cywilną ludność, która rzekomo współpracowała z WP i UB na niekorzyść UPA. Szczygielski razem ze swoją sotnią uderzył na miasto od strony wschodniej, dając rozkaz strzelać swoim ludziom do żołnierzy WP i nacierać na nich, skutkiem czego wywiązała się 3-godzinna strzelanina, w czasie której wystrzelił do żołnierzy WP około 90 sztuk naboi, z posiadanego wówczas automatu PPS.

 

Działaczka światowej Polonii z Przemyśla

Tekst autorstwa Łukasza Wolaka o cioci mojej zmarłej żony, która była z kolei żoną i powierniczką prezesa Zjednoczenia Polskich Uchodźców (1954-1981) na emigracji, który to związek łączył Polonię od Europy po USA i Australię. Ciekawostką jest to że była ona Przemyślanką (zdjęcia i listy udostępnione autorowi z archiwum rodzinnego w posiadaniu mojej córki)

Blog o polskich uchodźcach w Niemczech

http://uchodzcywniemczech.pl/wspomnienie-biograficzne-o-zofii-odrobnej/

 
Więcej artykułów…