Historia Kresów

Kresowianie powinni zapytać polityków o konkrety

W związku z nadchodzącymi wyborami w środowiskach kresowych odżyła dyskusja na którą, partię powinno sie glosować. Wielu niezmienienie wierzy, że ta partią jest PiS.  Jednakże zwolennicy tej opcji znowu kilka dni temu przeżyli niemiłe zaskoczenie. Otóż w dwuminutowym spocie PiS pojawił się były prezydent Ukrainy – piewca bandytów spod znaku OUN-UPA Wiktor Juszczenko. 

 

Informacja

28 sierpnia (niedziela) o godz. 15:00 w programie TVPINFO program
"Sahryń - pamięć zapisana w kamieniu" w reżyserii Ewy Szakalickiej.
Polecam gorąco dokument oparty na relacjach świadków, ustaleniach IPN,

pokazujący kontekst akcji AK i BCh przeciwko UPA i policji ukraińskiej.

Autorka.

 

 

WEZWANIE KRESOWIAN ORAZ PRZYJACIÓŁ KRESÓW

NA 10 WRZEŚNIA 2011   POD    PAŁAC     PREZYDENCKI   !!!!!!       

W obronie  pamięci 150 tysięcy Polaków zamordowanych przez UPA – OUN na Kresach Wschodnich  wobec  planowego  upokorzenia  ofiar ludobójstwa  przez Prezydenta Polski.

Nikczemny plan Pana Prezydenta Bronisława Komorowskiego dotyczący wspólnego uczczenia polskich ofiar zbrodni w Ostrówkach na Wołyniu oraz nacjonalistów ukraińskich, których zlikwidowano we wsi Sahryń na Lubelszczyźnie, uważany jest za prowokację polityczną

i odrażającą  grą ludobójstwem wołyńskim przez Prezydenta RP.  

 

Pomniki Bandery są tylko w trzech obwodach Ukrainy

http://zaxid.net/home/showSingleNews.do?pamyatniki_banderi_ye_tilki__v_troh_oblastyah_ukrayini&objectId=1231790


Pomniki lidera nacjonalistów ukraińskich Stepana Bandery postawiono na razie tylko we Lwowskim, Tarnopolskim i Iwano-Frankowskim obwodach.

Projekty pomników istnieją w Równem, Łucku i w obwodzie Czerkaskim. Kwestia postawienia znaku pamięci lub pomnika podnoszona była w Kijowie i Czerniowcach.
We Lwowie pomnik Bandery zbudowano w 2007 roku, w wigilię święta Opieki Najświętszej Matki Bożej w 65 rocznicę Ukraińskiej Powstańczej Armii.

W 1998 roku pomnik Bandery postawiono w Borysławiu w obwodzie Lwowskim, w 2001 roku - w Drohobyczu, w 2008 roku - w Starym Samborze. W obwodzie lwowskim został postawiony pomnik prowydnykowi OUN na placu jego imienia w Kamiance-Wąskiej, oraz w pobliżu budynku szkoły, której uczniem był w latach 1919 -1927, w Stryju.

W Tarnopolu Banderę uczczono pomnikiem w 2008 roku z okazji 100 rocznicy dnia narodzenia prowydnyka OUN. Twórcą pomnika jest lokalny rzeźbiarz Roman Wilguszynśkyj.

Pierwszy w obwodzie pomnik Bandery pojawił się we wsi Kozówka powiatu Tarnopol w 1992 roku. Autor - rzeźbiarz B. Grygorenko.

Oprócz tego, w Brzeżanach i Trembowli postawiono popiersia Bandery, w Zaleszczykach - pomnik.

W Buczaczu pomnik Stepanowi Banderze odsłonięto w 2007 roku, a we wsi Strusowy (powiat Trembowla) - w 2009 roku.

Ponadto w Iwano-Frankowsku pomnik Bandery postawiono w 2009 roku. Jego autor - lwowski artysta Mykoła Posikira.

W Kołomyi (obwód Iwano-Frankowski) pomnik pojawił się już w 1991 roku w dzień obchodów 750-lecia Kołomyi, na dzień przed zamachem stanu w ZSRR. Autor - rzeźbiarz Witalij Rożyk.


W miejscowości Hrabywka powiat Kałusz pomnik Bandery odsłonięto w 2008 roku w 100 rocznicę jego urodzin. Stoi także pomnik we wsi Stary Uhrynów (powiat Kałusz) - w rodzinnej miejscowości działacza.

Przypomnijmy również, że pomnik Bandery zamierzają postawić w Łucku. W szczególności radni Rady Miasta postanowili przeznaczyć 150 000 hrywien na rozpoczęcie prac.

Ponadto pomnik Stepana Bandery zamierzają postawić w obwodzie Równe, w mieście Zdołbunów. W szczególności, w kwietniu tego roku Rada Miejska podjęła decyzję o przydzieleniu dwóch działek w centrum miasta, z których jedna powinna zostać wybrana w drodze obywatelskich publicznych wysłuchań.

Z propozycją postawienia pomnika prowydnykowi OUN do Rady Miejskiej powiatowego miasta Talne w obwodzie Czerkasy wystąpiła powiatowa spółka przedsiębiorców.

Są na szczęście ludzie próbujący powstrzymać to stawianie pomników wodzowi faszystów ukraińskich.

http://pravda.lutsk.ua/news/30514/

26 lipca 2011 roku miejska organizacja Partii Regionów w Łucku ogłosiła, że rozpoczyna zbieranie podpisów przeciwko postawieniu pomnika w mieście Łucku prowydnykowi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Stepanowi Banderze. Informację o tym podało internetowe wydanie "Wołyńskiej Prawdy."
Warto zapamiętać, że akcją zbierania podpisów przeciwko pomnikowi Stepana Bandery jest radny Rady Miejskiej Łucka Iwan Smolenh. W poprzedniej kadencji był radnym Rady Miejskiej z listy Ukraińskiej Partii Ludowej. Obecnie jest w Partii Regionów, stoi na czele jej organizacji w mieście Łuck.

 

Oświadczenie w sprawie Sahrynia

http://www.zamosconline.pl/text.php?id=4424&rodz=kon

OŚWIADCZENIE
w sprawie protestu przeciwko poniżaniu godności i bezczeszczeniu pamięci
żołnierzy AK i BCh oraz ich dowódcy, por. Zenona Jachymka ps. "Wiktor"

Z wielkim żalem i niepokojem przyjęliśmy informacje medialne o rzekomych zbrodniczych działaniach oddziału AK, złożonego z 1300 żołnierzy ze zgrupowania tomaszowskiego i hrubieszowskiego oraz grupy żołnierzy BCh z oddziału "Rysia", na czele z Bronisławem Furmagą ps. "Liść", dowodzonych przez por. Zenona Jachymka ps. "Wiktor", który zdaniem nacjonalistycznych środowisk ukraińskich, ale także części polskich mediów, miał dokonać świadomej rzezi ukraińskiej ludności cywilnej w Sahryniu, w dniach 9-10 marca 1943 r. Z całą stanowczością oświadczamy, że tego rodzaju informacje są nieprawdziwe i tendencyjne, stając się tym samym dogodnym środkiem w rękach wrogich naszemu Narodowi ukraińskich nacjonalistów, dokonujących manipulacji polską historią. Wyrażamy szczególny żal pod adresem tych polskich środków masowego przekazu, które te niesprawiedliwe i bezczeszczące pamięć por. "Wiktora" i jego żołnierzy informacje przekazywały w ostatnim czasie.

Pragniemy przypomnieć, że miejscowość Sahryń w 1943 r. była jednym z najbardziej umocnionych ośrodków nacjonalizmu ukraińskiego, w którym stacjonowała policja ukraińska, oddział UPA i wspomagający ich żołnierze z SS-Galizien. To właśnie Sahryń służył ukraińskim nacjonalistom jako dogodne miejsce, z którego mordercy Narodu Polskiego dokonywali zbrodniczych i ludobójczych ataków na okoliczne polskie wsie i osady, a fakty te zostały doskonale udokumentowane i opisane w publikacjach polskich historyków (m. in. w książce autorstwa Ireneusza Cabana pt. Na dwa frony. Obwód AK Tomaszów Lubelski w walce z Niemcami i ukraińskimi nacjonalistami, Stanisława Jastrzębskiego pt. Ludobójstwo nacjonalistów ukraińskich na Polakach Lubelszczyzny w latach 1939-1947, Edwarda Prusa pt. Operacja Wisły - fakty i dokumenty, Kwartalnik Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Nr 30 z 1999 r.).

Znając rolę, jaką Sahryń pełnił w antypolskich działaniach nacjonalistów ukraińskich, a także niebezpieczeństwo, jakie z tego powodu czyhało na ludność polską zamieszkującą tamte ziemie, przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego wydali rozkaz o przeprowadzeniu akcji, której celem była likwidacja oddziału UPA i policji ukraińskiej. Rozkaz ten wykonał właśnie oddział por. Jachymka, ps. "Wiktor", żołnierza i bohatera Polskiego Państwa Podziemnego.

Wiemy doskonale, że ofiarą walk toczonych w Sahryniu była także ukraińska ludność cywilna. Wyrażamy ubolewanie z tego powodu, bowiem śmierć cywilów jest zawsze najgorszym efektem działań wojennych. Taka jest jednak wojna. Ofiary cywilne w warunkach działań wojennych są niestety bardzo często nieuniknione.

Nie może to jednak stanowić podstawy do kłamliwych twierdzeń, zgodnie z którymi por. "Wiktor" i jego oddział dokonał w Sahryniu rzezi, czy wręcz ludobójstwa (jak to nazywały niektóre media) na "bezbronnej, ukraińskiej ludności cywilnej". Podkreślić należy, że ten sam por. Jachymek, tuż przed akcją wydał rozkaz, zgodnie z którym żołnierze jego oddziału mieli oszczędzić ludność cywilną, a w szczególności pod żadnym pozorem nie stosować działań odwetowych za śmierć swoich najbliższych, zamordowanych przez UPA. Po zakończeniu akcji por. "Jachymek", za niewykonanie rozkazu osobiście wykonał wyrok śmierci na jednym z polskich żołnierzy. W tej sytuacji stwierdzenia, jakby por. Jachymek dowodził zaplanowaną ludobójczą akcją, czy rzezią na cywilnych ukraińskich mieszkańcach Sahrynia, są manipulacją faktami i niegodzi się, by podawane były w polskich mediach. Żołnierze Polskiego Państwa Podziemnego na Zamojszczyźnie walczyli o niepodległość naszej Ojczyzny na dwa fronty - z Niemcami i Ukraińcami. Wykazali się ogromnym bohaterstwem, czego dowodem jest również akcja przeciwko UPA w Sahryniu. Przeinaczanie faktów i przypisywanie im dokonywania zbrodni, jest zwykłym bezczeszczeniem pamięci ich samych i ich dowódców, w tym w szczególności por. Zenona Jachymka ps. "Wiktor".

Wyrażamy wiarę, że nierzetelne informacje na temat walk w Sahryniu, podawane przez niektóre polskie media, są efektem błędów wyłącznie pojedynczych dziennikarzy - autorów tekstów i programów, choć należy zauważyć, że jest to już kolejny przypadek ataku na polskich bohaterów na przestrzeni ostatnich dwóch lat - niedawno zaatakowano także innego bohatera AK, Józefa Śmiecha ps. "Ciąg". Apelujemy, także w imieniu Zarządu Głównego ŚZŻAK w Warszawie, od którego otrzymaliśmy stosowne umocowanie i poparcie, by w dobie coraz częstszych fałszywych oskarżeń pod adresem Polski i Polaków - np. polskie obozy koncentracyjne, wrodzony antysemityzm itp. - zwłaszcza w polskich mediach dbano o rzetelność i obiektywizm w relacjonowaniu wydarzeń historycznych.

Sławomir Zawiślak
Prezes
Światowego Związku Żołnierzy Armii
Krajowej Okręg Zamość

Janina Kalinowska
Prezes Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków
Pomordowanych na Wołyniu

Edward Zubrzycki
Prezes Ogólnopolskiego Związku
Żołnierzy Batalionów Chłopskich Okręg Zamość

Jan Sitek - przedstawiciel Związku Wolność i Niezawisłość

Jerzy Krzyżewski - Prezes Hrubieszowskiego
Towarzystwa Regionalnego.

 

 

 
Więcej artykułów…