Moje książki

Granica w ogniu

Bezpieczeństwo Polski

Polecane strony
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Moim zdaniem

Platforma wspiera Ruch Autonomii Śląska

Co można zrobić dla wygrania wyborów i chęci rządzenia? Czy są granice których polskiemu politykowi przekroczyć nie można? Obserwując sytuację w Sejmiku Śląskim wydaje się, iż granic takich nie posiada znaczna część polityków PO .

Ruch Autonomii Śląska jest za powstaniem autonomicznego regionu śląskiego, z własnym rządem i parlamentem. Kilka lat temu próbował rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej. To już prosta droga do ruchu, który może za kilkanaście lat doprowadzić do próby secesji tego regionu, zwłaszcza jeżeli otrzyma wsparcie polityczne i finansowe z zagranicy.

Podobną politykę PO można obserwować od lat w Sejmiku Opolskim, gdzie partia ta rządzi razem z mniejszością niemiecką. Także wspieranie niektórych działaczy mniejszości narodowej w Przemyślu, czy też na Warmii i Mazurach ma negatywne konsekwencje, gdyż są to w znacznej mierze osoby nastawione na gloryfikację idei i ruchów sprzecznych z polską racją stanu.

Należy zadać sobie pytanie, czy są mniejszości w Polsce z którymi można współpracować? Oczywiście tak. Z każdą mniejszością, której celem jest dbanie o język, oświatę czy też kulturę np. Białorusini, Łemkowie czy też Romowie, a nawet środowiska innych mniejszości dla których Polska jest ich ojczyzną. To ubogaca nasz kraj. Jednak każde środowisko, które promuję ukryty separatyzm nie należy wspierać, a tym bardziej zapraszać do rządzenia.

Obserwując od pewnego czasu PO,  ta granica już została znacznie przekroczona.

 

Pierwsza Dama Anna Komorowska

Polecam bardzo ciekawy artykuł o Pierwszej Damie. Wyjaśnia on wiele spraw politycznych.

http://niezalezna.pl/artykul/rodzina_prezydentowej_w_aktach_ipn/42191/1

 

Interwencja w sprawie dewastacji pomnika

Przemyśl, 2010-12-06
dr Andrzej Zapałowski
Ul. Chrobrego 10
37-700 Przemyśl
Pan Mariusz Śnieżek
Wójt Gminy Fredropol
W zawiązku z informacją, którą otrzymałem od rodzin pomordowanych milicjantów w 1946 r. przez UPA o zniszczeniu pomnika upamiętniającego ich męczeńską śmierć,  zwracam się do Pana z prośbą o wyjaśnienia przyczyn jego demontażu.
Od wielu lat jako naukowiec i prezes Oddziału Przemyskiego Polskiego Towarzystwa Historycznego zajmuję się problematyką działań OUN – UPA na terenie powiatu przemyskiego.
Przed 20 laty społeczeństwo i władze gminy w sposób uroczysty odsłoniły wspomniany pomnik, jako wyraz wdzięczności mieszkańców za obronę ich życia i mienia w latach 1944-1948.
Obecnie, po dewastacji pomnika doszło do sytuacji  niespotykanej w państwach dbających o pamięć i interes narodowy. Brak pomnika ofiar mordów na terenie gminy, podczas gdy nieopodal 200 m od urzędu gminy znajduje się nielegalny pomnik oprawców z UPA, jest sprawą szokującą.
Z uwagi na wagę sprawy pozwoliłem sobie o tym fakcie poinformować prasę oraz stowarzyszenia ogólnopolskie zajmujące się problematyką ochrony pamięci narodowej.  Jednocześnie na prośbę rodzin udzielę merytorycznego wsparcia w powstaniu Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika.
Mając powyższe na uwadze, zwracam się do Pana wójta z prośbą o odbudowę przez gminę pomnika w pierwotnej formie, z zachowaniem wszystkich jego elementów.
Z poważaniem:
Andrzej Zapałowski
Do wiadomości:
- Pan Andrzej Krzysztof Kunert Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa 00-926 Warszawa
ul. Wspólna 2 (IVp).
- Pani Małgorzata Chomycz Wojewoda Podkarpacki ul. Grunwaldzka 15 35-959 Rzeszów
- Pani Ewa Leniart  IPN Rzeszów ul. Słowackiego 18 35-060 Rzeszów
- organizacje kombatanckie i kresowe
-prasa
 

Wójt Fredropola zlikwidował pomnik ofiar UPA

Niedawno dotarła do mnie informacja o likwidacji we Fredropolu przed Urzędem Gminy pomnika ofiar UPA. Pomnik ten w formie głazu z tablicą upamiętniającą mord na kilku milicjantach broniących polskiej i ukraińskiej ludności został postawiony ponad 20 lat temu. Pierwsze zginęła tablica upamiętniająca tą tragedię (przed trzema laty wójt przekazał mi informację, iż znajduje się u niego), a następnie głaz. Wydarzenie to jest bezprecedensowe. Urzędnik polskiej administracji niszczy pomnik obrońców polskości, a jednocześnie na cmentarzu we Fredropolu pozostawia pomnik morderców z UPA. Patrząc na otaczającą rzeczywistość wydaje się, iż jeżeli ludzie się nie obudzą, będziemy mieli do czynienia częściej z taką rzeczywistością.
 

Sejmik Wojewódzki

 

Prawo i Sprawiedliwość utraciło władzę w Sejmiku Wojewódzkim. Zadziałała zwykła arytmetyka i niechęć dużych ugrupowań parlamentarnych do partii sprawującej przez ostatnie lata władzę na Podkarpaciu. Stało się tak pomimo znaczącego zwycięstwa PiS-u w naszym województwie. Należy zadać sobie pytanie- czy można było utrzymać władzę? Twierdzę, iż oczywiście tak, ale…! Należy pamiętać, iż trzeba mieć zdolność koalicyjną (ostatnich koalicjantów PiS zniszczył będąc w koalicji rządowej, a następnie doprowadził przez swoją butę do utraty władzy – miał prawie pełną w kraju). Należy  pamiętać, iż umów politycznych należy dotrzymywać, bo oszukiwanie się mści w przyszłości. Należy doceniać wysiłek swoich oddanych działaczy i sprzymierzeńców, a nie traktować, ich instrumentalnie. Należy wspierać środowiska bliskie ideowo, a nie je niszczyć jako ewentualną konkurencję. Grzechów jest dużo, ale trzeba pamiętać, iż nic nie trwa wiecznie. Także poparcie dla PO. Przyszłość jest w pewnym stopniu nieprzewidywalna i lubi zaskakiwać. To co jest pewne to należy dbać o interes Polski na każdym poziomie władzy. Oczywiście należy wspierać wszystkie te działania aktualnie rządzących, które sprzyjają rozwojowi naszego kraju, umacniają gospodarkę i umożliwiają bogacenie się społeczeństwa. Trzeba mówić prawdę głośno. Nie powinno być dla nas tematów poprawnych politycznie, wszak nie chodzi tu o nas ale o nasz kraj i jego interesy.
 

Szwajcarzy będą wydalać obcokrajowców

Są jeszcze miejsca w Europie, gdzie oddycha się normalnością. Gdzie społeczeństwo zachowało zdrowy rozsądek i jednoznacznie wskazuje się wszelkiej maści fundamentalistom religijnym i narodowym aby wracali skąd przyjechali. Może i do nas dotrze trochę powietrza znad Alp, zanim będzie za późno! Poniżej informacja pap na wspomniany temat.
W przeprowadzonym w Szwajcarii referendum większość głosujących opowiedziała się za bezwarunkowym wydalaniem cudzoziemców, którzy zostali prawomocnie skazani za ciężkie przestępstwa lub nielegalnie korzystali ze świadczeń socjalnych.
Referendum zorganizowano z inicjatywy współrządzącej prawicowej Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP). Według szwajcarskiej telewizji publicznej SF1, wydalanie poparło 52,9 proc. głosujących, a 47,1 proc. było przeciw.
Przyjęta w referendum poprawka do konstytucji federalnej trwale pozbawia prawa pobytu w Szwajcarii cudzoziemców, skazanych za wymienione z nazwy ciężkie przestępstwa. Są to kolejno: umyślne zabójstwo, gwałt i inne poważne przestępstwa natury seksualnej, inne przestępstwa z użyciem przemocy jak rabunek, a także handel ludźmi, handel narkotykami oraz kradzież z włamaniem.
Skazani obcokrajowcy mają być wydalani po odbyciu orzeczonej wobec nich kary.
Obowiązywanie poprawki rozciąga się ponadto na osoby, wyłudzające świadczenia z tytułu ubezpieczenia społecznego lub pomocy społecznej. W zależności od powagi dokonanych czynów wydalonym nie będzie wolno przekraczać granic Szwajcarii przez 5 do 15 lat, a w razie złamania tego zakazu przez 20 lat
 

Zobowiązanie

Wybory się skończyły, w sportowym ujęciu przegrałem je (wygrany jest jeden) i pytanie co dalej?
Dzisiaj otrzymałem kilkanaście telefonów. W większości z nich zadawano mi pytanie, czy moja porażka oznacza, ze zostawiam miasto i koncentruje  się na pracy w Rzeszowie. Oczywiście to pytanie wzbudziło  we mnie różne emocje. Przeważyło jednak moje  zobowiązanie w stosunku do ponad dwóch tysięcy wyborców, którzy widzieli we mnie prezydenta miasta. I co z tego, że jest to tylko  prawie 9% głosujących! Dla mnie ważne jest, aby nie zawieść ich zaufania. Będę musiał i chcę w ich imieniu kontrolować działania prezydenta i Rady Miasta,  starać się śledzić jak będzie realizowany program wyborczy, zwłaszcza, że wiele debat było nagrywanych. Jest to wyzwanie, tym bardziej zobowiązujące, że zarówno ja jak i  członkowie mojego komitetu chcemy pracować na rzecz miasta.
 

TK wydał orzeczenie.

 

Traktat Lizboński jest zgodny z polską ustawą zasadniczą - orzekł Trybunał Konstytucyjny. Nie przychylił się tym samym do skargi części senatorów, którzy zaskarżyli najważniejszy dokument Unii Europejskiej.
Wspomniane orzeczenie jest kolejnym potwierdzeniem zmierzania do oddania się Polski rządzonej przez  PO całkowicie pod decyzje polityczne i gospodarcze Niemiec i Francji.
Senatorowie podkreślali, że na mocy Traktatu Polska będzie musiała przyjmować rozstrzygnięcia organów UE, nawet jeśli nasze władze nie będą ich akceptować. Senator Piotr Andrzejewski mówił, że liczy na to, iż TK przychyli się do wniosku senatorów, gdyż - jak zaznaczył - nie można dopuścić do sytuacji, w której "wtórne prawo Unii Europejskiej nie będzie musiało się liczyć z konstytucją RP".
 

Jeszcze walczymy

Wybory samorządowe jeszcze się nie skończyły. Komitet Wyborców Wspólnota Samorządowa Doliny Sanu walczy jeszcze w drugiej turze o wójtów w  Dubiecku i Orłach. Nasz kandydat w gminie Krzywcza wygrał w pierwszej turze.
 

Przemyśl wybrał swoją przyszłość

Co człowiek robi po przegranych wyborach? Szuka chwilowego wyciszenia, skrywa się w ramionach rodzinnego domu, a przede wszystkim myśli, co dalej.  Powstanie Komitetu Wyborczego Doliny Sanu było odpowiedzią na często artykułowane publicznie zapotrzebowanie  wielu środowisk na listę społeczną, będącą wyrazem chęci uczestnictwa w życiu lokalnym bez uwikłania się w partyjniactwo. I taką ofertę przygotowaliśmy, uznając, iż powinniśmy się wsłuchiwać w oczekiwania społeczne.