Spotkanie SPP

Dnia 8 stycznia 2009 r. na pierwszym tegorocznym spotkaniu członków Stowarzyszenia, w Pałacu Lamellich w Krakowie, przy ul. Mikołajskiej 2 (Śródmiejski Ośrodek Kultury) odbył się koncert kolęd w wykonaniu lutnisty, Antonie-go Pilcha, przemyślanina. Antoni Pilch – wirtuoz lutni. Ukończył Szkołę Muzyczną w Przemyślu, następnie Akademię Muzyczną w Krakowie oraz The Royal College of Music w Londynie. Jego specjalnością jest muzyka renesansowa. Odkrył na nowo twórczość Mikołaja Gomółki, najwybitniejszego kompozytora polskiego renesansu.

Antoni Pilch jest założycielem Fundacji Lutnia Staropolska, powołanej do prowadzenia studiów nad kulturą i mu-zyką dawną. Fundacja działa przy Dworze w Wysokiej. (vide: www.lutnia.pl). Artysta, zwący siebie "Tośkiem z Kruhela", bandurzystą, śpiewał kolędy z bogatego repertuaru muzyki dawnej, ba-rokowej, renesansowej, regionalnej, kresowej. Jego głos o bardzo ładnej, ciepłej barwie świetnie harmonizował z cichym, kameralnym instrumentem, jakim jest lutnia, o melancholijnym, pełnym zadumy dźwięku. Tak chyba śpiewali dawni bandurzyści, wędrując po galicyjskim miasteczkach i wsiach, po rynkach, dworach i cha-łupach. Znakomicie dobrane i opracowane teksty poezji śpiewanej radowały kulturą ich wykonania, melodie oparte były nierzadko na motywach archaicznych, sarmackich, ruskich, czy nawet żydowskich.

Muzyka przeniosła zebranych na szerokie niziny Wołynia, pagóry i jary Podola, czy też w góry pięknego Pokucia, ale także do naszego Przemyśla, a to za sprawą pięknej, ale mało znanej kolędy z Kruhela – "Na zielonej łące". Na zakończenie koncertu muzyk podzielił się ze słuchaczami swoją wiedzą o lutni. To on właśnie sprowadził po-wtórnie lutnię do Polski z Anglii, po z górą wieku nieobecności u nas tego instrumentu. Pan Antoni Pilch – gitarzysta, studiował grę na lutni w Anglii i stamtąd przywiózł również samą lutnię i plany jej budowy, co umożliwiło polskim lutni-kom zainteresowanie się instrumentem.