Bohaterowie UPA cz. VI

Bohaterowie UPA na Pogórzu Przemyskim cz. VI

Przypominam, że ukraińscy policjanci tworzyli kadry UPA na tym terenie

Miedzy 12 a 17 września 1939 roku w trakcie pobytu w Birczy wojsk niemieckich ukraińscy aktywiści (w dokumencie jest policjanci) aresztowali mgr Leopolda Ważnego, sędziego Sądu Okręgowego w Birczy. Aresztowanego doprowadzono do dowódcy oddziału Wermachtu jako znanego polskiego działacza politycznego i prezesa miejscowego „Strzelca”. Wycofujący Niemcy zabrali Ważnego ze sobą. Przypuszcza się, że został rozstrzelany. Świadek Jan Siewarga z Birczy.

 

Jesienią 1941 roku w Birczy ukraińska policja zatrzymała za nielegalny ubój zwierząt mieszkańca miasteczka, którego odstawiono do Dobromila. Następnie został on skierowany do Oświęcimia, gdzie tego samego roku został zamordowany. Świadek Włodzimierz Komornicki z Birczy.

 

Na początku 1942 roku w Birczy ukraińska policja aresztowała przedwojennego burmistrza miasteczka i odstawiła go na gestapo w Dobromilu. Następnie Niemcy wywieźli go do Tarnowa, gdzie został zamordowany. Powodem aresztowania była jego postaw patriotyczna z okresu sprawowania władzy w Birczy. Świadek Maria Jasiewicz z Birczy.

26 czerwca 1942 roku w Birczy funkcjonariusze gestapo z Dobromila wraz z miejscowymi ukraińskimi policjantami dokonali aresztowań następujących osób: Stanisława Szubart (do 1939 r. wójt gminy Biecz, zmarł w 1943 r.), Bolesława Szubert (syn), Jana Dąbrowskiego, miejscowego organistę, księdza Józefa Ziółkosia (skierowano go do obozu w Dachau), Stanisława Stańko, miejscowego urzędnika pocztowego, Włodzimierza Komornickiego, pracownika Urzędu Pracy w Birczy, Mariana Wacławskiego, pracownika Urzędu Pracy w Birczy, Tadeusza Kruczka, miejscowego aptekarza, Kazimierza Gągole (wysłano go po ponownym aresztowaniu w 1943 r. do Oświęcimia), Józefa Kwaśnickiego, pracownika miejscowego tartaku (wysłano go do obozu w Dachau) oraz Gładysza, kierownika szkoły w Leszczawie Dolnej. Wszyscy aresztowani byli podejrzani o działalność w polskiej konspiracji. Po 2 miesiącach więzienia w Dobromilu aresztowanych zwolniono, poza księdzem Ziółkosiem i Kwaśnickim, których wysłano do obozu.

Jesienią 1942 roku w rejonie Nowosiółek Dydyńskich funkcjonariusz policji ukraińskiej Betih (lub Batig) z Dobromila wraz z funkcjonariuszem niemieckiej policji Sonderdienstu nad rzeką Wiar zastrzelili strzałem w tył głowy nieznajomego Żyda, który szedł z Sambora do Przemyśla. Ukraiński policjant strzałami z pistoletu dobił postrzelonego. Zwłoki pochowano na miejscu. Świadek Adam Hawryś z Kalwarii Pacławskiej.

W styczniu 1943 roku w Birczy i okolicznych wsiach funkcjonariusze gestapo z Dobromila, żandarmi niemieccy z Przemyśla i miejscowi ukraińscy policjanci aresztowali około 30 osób podejrzanych o działalność w polskim podziemiu i niedostarczanie kontyngentów. Zatrzymano m.in. Kazimierza Gągole (osadzony w Oświęcimiu), Tadeusza Kawkę (osadzony w Oświęcimiu), Michała Fedunia (osadzony w Oświęcimiu, gdzie go zamordowano), Stanisław Pankiewicz (nie wrócił już z aresztu). Świadek Tadeusz Kawa.

1 stycznia 1944 roku w Birczy ukraińska policja aresztowała rolnika Romana Segielin, który następnie został odstawiony na gestapo w Dobromilu. Aresztowany w Łodzince Górnej u Michała Gieruli ukrywał 4 Żydów, którym dostarczał żywność. W trakcie rewizji u Michała Gieruli ukrywających się Żydów ukraińscy policjanci rozstrzelali na miejscu. Aresztowano małżeństw Michała i Katarzyny Gierula, zaś Romana Segielina rozstrzelano w więzieniu w Tarnowie [wg. innego źródła było 7 Żydów].

10 stycznia 1944 roku w Birczy policja ukraińska aresztowała Józefa Kamienieckiego pod zarzutem zabójstwa wójta gminy Iwana Paszkowskiego i jego woźnicy Pasławskiego. Do akcji na Paszkowskiego miało dojść w czasie jego powrotu z Przemyśla w rejonie Cisowej i miał ja przeprowadzić niezidentyfikowany oddział partyzancki. Aresztowanego przekazano do dyspozycji gestapo w Dobromilu, a po jego osądzeniu osadzono w obozie w Pustkowie skąd w tymże miesiącu zbiegł i ukrywał się w Przemyślu.

Pod koniec kwietnia 1944 roku w Tarnawcach funkcjonariusze ukraińskiej policji wraz z Gestapo rozstrzelali 27 Żydów, których pochowano w pobliżu majątku ziemskiego Leoncin.